Po tragicznym wypadku w Strzegomiu zarządca krajowej „piątki” – GDDKiA zabiera głos [FOTO]
Po tragicznym wypadku, w którym na przejściu dla pieszych w Strzegomiu zginęły dwie kobiety, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zabrała głos. Zarządca drogi krajowej nr 5 zapewnia, że przejście, na którym doszło do tragedii, jest prawidłowo oznakowane, a jego stan jest regularnie utrzymywany. Jednocześnie GDDKiA apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności przez wszystkich uczestników ruchu, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym.
– Zapewniamy, że jako zarządca dróg krajowych szczególną uwagę zwracamy na prawidłowe i dobrze widoczne oznakowanie pionowe i poziome naszych dróg. Na drodze krajowej nr 5 w Strzegomiu, w miejscu, gdzie doszło do wypadku, obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h - jest to obszar zabudowany, o którym informują znaki D-42. Przejście dla pieszych jest oznakowane prawidłowo. Przed samym przejściem zamontowane są dwustronne znaki informacyjne D-6 „przejście dla pieszych” (na specjalnym tle fluorescencyjnym), a wcześniej są znaki ostrzegawcze A-16 „przejście dla pieszych” i nad nimi lampy ostrzegawcze. W tym roku na całym odcinku drogi krajowej nr 5, w tym na odcinku w Strzegomiu, zostało odnowione oznakowanie poziome jezdni, aby zapewnić jego lepszą widoczność – informuje Alicja Matkowska, przedstawicielka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we Wrocławiu.
Przedstawicielka GDDKiA zaznacza również, że zarządca dróg nie ma uprawnień do egzekwowania przepisów ruchu drogowego – jest to zadanie policji. – Możemy tylko apelować do wszystkich użytkowników dróg o zachowanie szczególnej ostrożności i bezwzględne przestrzeganie przepisów ruchu drogowego. Pamiętajmy, że w okresie jesienno-zimowym zmrok zapada wcześniej, a warunki pogodowe mogą szybko się pogarszać. Prosimy kierowców o dostosowanie prędkości i sposobu jazdy do panujących warunków – mówi Alicja Matkowska.
- Jako zarządca dróg krajowych współpracujemy ze służbami, aby dokładnie przeanalizować okoliczności i wyciągnąć wnioski, aby zapobiegać podobnym sytuacjom w przyszłości – dodaje przedstawicielka Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Warto w tym miejscu przypomnieć, że dzień po tragedii burmistrz Strzegomia Krzysztof Kalinowski, zgłosił do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, potrzebę powstania w tym miejscu wzbudzanej sygnalizacji świetlnej. – Jako włodarz gminy Strzegom deklaruję pełną współpracę z zarządcą drogi – podkreśla.
30-letni kierowca, który na drodze krajowej nr 5 w Strzegomiu śmiertelnie potrącił dwie kobiety, usłyszał w środę zarzut. Sąd zadecydował o zastosowaniu 3-miesięcznego aresztu wobec mężczyzny. Grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Tagi:







