23 godziny na rowerach dla chorej dziewczynki. Niezwykły wyczyn „Lolkalsów” ze Świebodzic [FOTO]
Jeszcze przed świtem wsiedli na rowery, a ponad dobę później, zmęczeni, przemoczeni, ale szczęśliwi dotarli do celu. Grupa „Lokalsi” ze Świebodzic po raz kolejny udowodniła, że sportowa pasja może iść w parze z pomaganiem. Wyprawa nad Bałtyk była nie tylko ekstremalnym wyzwaniem, ale przede wszystkim wsparciem dla 3-letniej Hani ze Świdnicy, która walczy o zdrowie.
W piątek 29 maja trzech rowerzystów wyruszyło nad ranem ze Świebodzic w kierunku Międzyzdrojów. Po ponad 23 godzinach jazdy i pokonaniu 534 kilometrów osiągnęli swój cel. Na trasie, po przejechaniu około 200 kilometrów, do ekipy dołączył czwarty uczestnik – Przemek, który wspólnie z nimi dotarł do celu.
Choć wyprawa miała charakter sportowy, jej celem była też zbiórka środków na leczenie 3-letniej Hani ze Świdnicy. – Nie było łatwo. Na ostatnich 100 kilometrach towarzyszył nam deszcz i burza. Przyszła też walka z samym sobą – relacjonowali uczestnicy w mediach społecznościowych.
Po zakończeniu wyprawy „Lokalsi” podziękowali wszystkim osobom, które wsparły akcję, kibicowały im na trasie, udostępniały informacje o zbiórce i przesyłały wiadomości z otuchą. Podkreślają jednocześnie, że zbiórka nadal trwa i każdy może dołożyć swoją cegiełkę do walki o zdrowie Hani.
U Hani zdiagnozowano rzadką wadę genetyczną – dodatkową kopię chromosomu 9 w postaci mozaikowej. Dziewczynka wymaga stałej opieki wielu specjalistów, w tym neurologów, neurologopedów oraz fizjoterapeutów. Koszty leczenia, rehabilitacji, sprzętu medycznego i leków są bardzo wysokie, a z miesiąca na miesiąc stanowią coraz większe wyzwanie dla jej bliskich.
Link do zbiórki: krecimy-kilometry-dla-hanii
Anna Stefanko
fot.: FB/Lokalsi
Tagi:










